Bartek

Te rekolekcje nie były dla mnie czasem straconym, ponieważ Bóg zadziałał ze swoją mocą. Pokazał mi kilka ważnych rzeczy jak i dużo naprawił. Najbardziej podobały mi się: odnowienie Chrztu świętego oraz adoracja z modlitwą o uzdrowienie relacji w rodzinie. Dlaczego? Dużo by mówić. Bóg działał, dotykał i zmieniał.

Najważniejsza była spowiedź oraz modlitwa wstawiennicza za młodzież. Jezus zrobił dużo. Pokazał, że muszę cały czas pracować nad sobą, że muszę walczyć z moim egoizmem. Pokazał, że czasami, gdy wydaje mi się, że mam bardzo dobrą relację z Nim, to musze mieć więcej pokory. Uzdrowił mnie z kilku ran, które niszczyły mi serce. Jednocześnie pokazał mi, jak dużo otrzymałem od Niego, od rodziców i jak mało za to dziękowałem. Dał mi na nowo poznać mnie, a przez to Siebie. AMEN!!!