Marek

Bracia i Siostry. Dziś wróciłem z tegorocznych rekolekcji Jezus Żyje i z racji tego że dziś zabrakło czasu przed eucharystią a nawet gdyby się udało to ograniczenie czasowe wypowiedzi do 3 minut spowodowałoby że moja historia byłaby chaotyczna, postanowiłem pozostawić swój ślad w wirtualnej rzeczywistości, mając nadzieję że trafi on do czytających. W rekolekcjach uczestniczyłem po raz drugi, bowiem moja nowa droga życia rozpoczęła się podczas ubiegłorocznych rekolekcji.

I tu pragnę podziękować Bogu za to że dał mi taką możliwość i działał poprzez moją żonę, która mnie właśnie do tego nakłoniła. ( Żono :) - przy okazji i po raz kolejny- Kocham Cię bardziej niż wczoraj a mniej niż jutro). Od tamtych rekolekcji moje życie powoli się zmieniało a ja dojrzewałem się i umacniałem w wierze. W tym roku miałem być uczestnikiem poziomu KU DOJRZAŁOŚCI, jednak - teraz to wiem że nie przez przypadek- w pierwszym dniu przepisałem się na poziom - CHRZEŚCIJANIN A PRACA. Z racji ostatnich wykonywanych zajęć w pracy zawodowej postanowiłem dowiedzieć się, czego nowego mnie, doświadczonego pracą, może nauczyć Pan Bóg. Dwaj prowadzący - ANDRZEJ SIONEK ( temat PRACA) oraz ZDZISŁAW MIARA ( temat FINANSE) spowodowali, że piszę to co poniżej. Podczas spotkań wiele razy doznawałem zdziwienia, zaskoczenia a nawet złości i gniewu - na samego siebie ! widząc jak działałem nieroztropnie i ile czasu zmarnowałem oraz jak wiele błędów popełniłem w życiu zawodowym i w kwestii finansów. A teraz do sedna- DZIĘKUJĘ PANIE za to że POPEŁNIŁEM BŁĘDY, bowiem dzięki temu znalazłem się na tegorocznych rekolekcjach na tym poziomie. DZIĘKUJĘ PANIE BOŻE za to, że WYBACZYŁEŚ mi a dzięki przekazanym podczas katechez prawdom i regułom POZWOLIŁEŚ mi na to że POGODZIĆ SIĘ SWOJĄ PRZESZŁOŚCIĄ I BŁĘDAMI, stając się teraz nową osobą. Od teraz będę pracował na chwałę Pana a jeżeli w przyszłości Pan ponownie zleci mi pracę opartą o zarządzanie to będąc odpowiedzialnym, będę realizował Jego wolę poprzez wpajanie reguł pracy w duchu chrześcijańskim. W obszarze finansów stałem się z błędnej postawy właściciela, - ZARZADCĄ dóbr Pana. Wszystko co do tej pory myślałem że jest moje , jest W RZECZYWISTOŚCI PANA BOGA, a ja mam tylko prawidłowo i odpowiedzialnie dbać o jego majątek. I tu publicznie składam taką deklarację - wszystkim co Pan przekazał mi, przekazuje i będzie przekazywał pod opiekę, BĘDĘ ZARZĄDZAŁ ODPOWIEDZIALNIE I ZGODNIE Z BOSKIMI PRAWAMI. CHWAŁA PANU! Na koniec podziękowanie - dziękuję Andrzeju i Zdzisławie za spotkania. Wszystkim polecam zgłębienie wiedzy dotyczącej chrześcijańskiego podejścia do pracy i finansów, dzięki którym będziecie sprawnie poruszali się w tak ważnych dziedzinach dzisiejszego życia. I post scriptum- zabrakło mi jednego elementu w uwielbieniach - mocnego męskiego śpiewu i głosu, BRACIA - za rok pokażmy jak samodzielnie i z jaką mocą potrafimy wychwalać Pana, będąc przecież przez Niego namaszczonymi na bycie liderami. A M E N !